Strony

Wednesday, 8 February 2017

new beginning

Odkąd pamiętam, zawsze byłam bierna - żadnego działania, ciągłe czekanie na jakiś przełom mający odwrócić moje życie o sto osiemdziesiąt stopni. Tłumaczyłam sobie, dlaczego nie mogę zrobić czegoś TERAZ, i kiedy nadejdzie odpowiedni moment? Patrzę na to wszystko z perspektywy czasu, i w końcu widzę jak absurdalne były te moje wymówki. Starałam się usprawiedliwić swój strach przed działaniem. Tylko po co usprawiedliwiać się przed samą sobą?

Ostatnich kilka tygodni było czasem małej rewolucji w moim życiu. Wprowadzam pewne zmiany, 
małymi kroczkami zmierzam w kierunku wymarzonego przewrotu. Muszę przyznać, że idzie mi całkiem nieźle, choć pewnie inni ludzie nawet tego nie dostrzegają z powodu mikroskopijności owych poczynań. W każdym razie, odhaczam kolejne punkty na liście rzeczy do zrobienia. Następna pozycja? Cóż, pisanie bloga zawsze było jedną z tych rzeczy, których nie potrafiłam się podjąć z jakichś abstrakcyjnych powodów. A więc do dzieła!


No dobra, ale skoro już się zdecydowałam, to co właściwie mam zamiar tutaj zamieszczać? Moja odpowiedź: wszyściuteńko! Chciałabym przedstawić pewną część mojego życia, która być może dla niektórych okaże się ciekawa i pomocna. Będę pisała o swoich odkryciach; odkryciach kosmetycznych, muzycznych, filmowych, i tak dalej. Razem będziemy też szukać ciekawych miejsc. Szczególnie w Gdańsku, do którego przeprowadziłam się pod koniec września, a dopiero jakiś czas temu postanowiłam w końcu wyjść z domu dalej niż na uczelnię. Będę pisała tutaj też o tych małych sukcesach związanych z wychodzeniem poza swoją strefę komfortu. Sama lubię czytać takie rzeczy u innych, gdyż bardzo mnie to motywuje.
W skrócie? Ten blog będzie subiektywnym przewodnikiem... po życiu. Tak, to odpowiednie określenie.

Wydaje mi się, że na tym powinnam dziś zakończyć, by bez sensu nie przedłużać tego posta. Mam nadzieję, że postanowicie zostać ze mną na trochę dłużej. A więc: hej ho!




2 comments:

  1. zapowiada się ciekawie. Cóż postaram się obserwować:) pozdrawiam

    www.agentgirlblog.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Życzę, aby te zmiany i nowy początek dodały ci skrzydeł ;)

    ReplyDelete