01 lutego 2018

dewy makeup // inspirations

W ostatnim czasie moja skóra z tłustej zmieniła się w bardzo suchą, co sprawiło, że podkład, którego używałam do tej pory już mi nie odpowiada. Wyczytałam gdzieś, że fajną opcją jest mieszanie podkładu z kremem nawilżającym, dzięki czemu staje się on nieco lżejszy. Faktycznie, różnica jest kolosalna. W moim przypadku skóra jest ładnie rozświetlona i wygląda świeżo. Właśnie dzięki temu trafiłam na makijaż dający efekt mokrej twarzy, i właśnie wtedy zamarzył mi się rozświetlacz, do których jeszcze nie tak dawno temu byłam nastawiona bardzo sceptycznie, gdyż za wielki krok w moim rytuale makijażowym uważałam zakup pierwszego podkładu, co miało miejsce około roku temu, a więc jak miałam prawie że dwadzieścia lat.
Póki co jeszcze czaję się na kultowy już rozświetlacz z Iconic London i poszukuję jakiegoś podkładu/fluidu/kremu BB, który nie będzie robił mi z twarzy pustyni, ale pozwolę sobie zostawić tutaj zdjęcia przedstawiające wymarzony efekt mokrej skóry. 






Hej ho!

06 listopada 2017

Csilla Klenyánszki

"The reminiscence of being a woman"

















All images © Csilla Klenyánszki